Dysleksja a inteligencja

Intelekt a dysleksja – gdzie przebiega granica?

O dysleksji rozwojowej napisano już bardzo dużo. Powstało też wiele metod pozwalających na jej rzetelne diagnozowanie. I mogłoby się wydawać, że w tym temacie niewiele jest już do powiedzenia, gdyby nie fakt, że temat diagnozowania dysleksji wciąż budzi pewne kontrowersje i wątpliwości. Dyskusje nad tym, czym jest dysleksja i kiedy możemy ją rozpoznać, toczą się również w kręgu specjalistów, którzy zajmują się na co dzień jej diagnozowaniem.

Jednym z częściej podnoszonych w tym kontekście problemów jest możliwość diagnozowania zaburzeń czytania u uczniów ze spektrum autyzmu. Temu zagadnieniu poświęciliśmy już tekst na naszym blogu. Teraz chcielibyśmy skupić się na problemie, który pojawia się na styku dwóch zagadnień – dysleksji rozwojowej i inteligencji.

W środowisku diagnostów toczą się dyskusje dotyczące minimalnego poziomu sprawności intelektualnej, poniżej którego nie należy rozpoznawać specyficznych trudności w czytaniu. Rozmawiając z psychologami i pedagogami z różnych rejonów kraju, dowiadujemy się, że w niektórych placówkach dysleksji nie diagnozuje się w przypadku uczniów z ilorazem inteligencji poniżej 85 punktów, w innych granica diagnozowania dysleksji stanowi 90 punktów IQ. Zdarzają się i takie placówki, w których przyjmuje się, że uczeń w teście inteligencji musi uzyskać minimum 100 punktów ilorazowych! Ten niezwykle szeroki rozrzut punktów granicznych sprawia, że trudno mówić w tym kontekście o diagnozie obiektywnej.

Dysleksja, czyli…

Dysleksja rozwojowa to zaburzenie neurorozwojowe, które w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób ICD-11 (WHO, 2021) sklasyfikowano pod kodem 6A03 (rozwojowe zaburzenie uczenia się; developmental learning disorder). Zgodnie z zawartą tam definicją rozwojowe zaburzenie uczenia się z zaburzeniem czytania charakteryzuje się znacznymi i utrzymującymi się trudnościami w nabywaniu umiejętności szkolnych związanych z czytaniem, takich jak dokładność czytania słów, płynność czytania i rozumienie czytanych treści. Wyniki danej osoby w tym zakresie są znacznie poniżej tego, czego można by oczekiwać, biorąc pod uwagę jej wiek oraz poziom funkcjonowania intelektualnego, zaś obserwowane trudności skutkują znacznym upośledzeniem w trakcie nauki szkolnej lub pracy zawodowej.

Dalej czytamy, że o dysleksji możemy mówić jedynie wówczas, gdy obserwowane trudności nie wynikają z zaburzenia rozwoju intelektualnego, niepełnosprawności wzroku bądź słuchu, zaburzeń neurologicznych, zaniedbania edukacyjnego bądź środowiskowego (w oryginale określonych jako „przeciwności psychospołeczne”). Kryteria zakładają też, że obserwowane trudności nie wiążą się z brakiem biegłości w języku, w którym prowadzona jest edukacja (WHO, 2019). Ten problem w największym stopniu dotyczy osób przybywających do Polski z zagranicy.

W przywołanej wyżej definicji WHO znajdujemy wyraźne odniesienie do kwestii wymaganego poziomu sprawności intelektualnej. Kryteria precyzyjnie wskazują, że o dysleksji nie możemy mówić, gdy trudności w czytaniu wynikają z „zaburzenia rozwoju intelektualnego” (disorder of intellectual development), sklasyfikowanego pod kodem 6A00 i oznaczającego tu funkcjonowanie intelektualne znacząco poniżej średniej (o minimum 2 odchylenia standardowe). Odnosząc to do wartości liczbowych uzyskiwanych w badaniu inteligencji, mówimy tu o ilorazie poniżej 70 (100 – 2*15).

A jak było do tej pory?

Co ważne, również kryteria diagnozowania specyficznych zaburzeń przyjęte w starszej wersji klasyfikatora (ICD-10, WHO 2000) wykluczają ich rozpoznawanie „w przypadku ilorazu inteligencji poniżej 70” (ibidem). Pułap określony przez Światową Organizację Zdrowia wyznaczył również standardy, na których oparto opracowane w Polsce, pod kierunkiem prof. Marty Bogdanowicz, narzędzia stosowane do diagnozowania dysleksji rozwojowej, tzw. gdańskie baterie metod: Baterię B7/9, 10/12, 13/15 i 16+. Autorzy wskazują, że aby postawić rozpoznanie dysleksji rozwojowej, należy m.in. „przeprowadzić ocenę sprawności intelektualnej na drodze badania psychologicznego Skalą Inteligencji Stanford-Binet 5 w celu potwierdzenia normy intelektualnej IQ ≥ 70” (Bogdanowicz, Sajewicz-Radtke, Radtke, Kalka, 2020, s.182). Wszystkie przywołane wyżej źródła (zarówno klasyfikatory zaburzeń, jak i standardy rekomendowane w narzędziach diagnostycznych) wskazują IQ 70 jako pułap, poniżej którego nie należy schodzić diagnozując dysleksję.

Co w takim razie, gdy poziom funkcjonowania intelektualnego ucznia, u którego podejrzewamy dysleksję, odpowiada inteligencji niższej niż przeciętna? Głównym problemem diagnostycznym jest w tym przypadku zróżnicowanie, na ile trudności ucznia wynikają z samego faktu obniżonych możliwości poznawczych, na ile z zaniedbania, a na ile z dysleksji.

Do roku 2017 nie dysponowaliśmy w Polsce narzędziem, które pozwalałoby na odpowiednio wysokim poziomie rzetelności ocenić, jaka jest proporcja wrodzonych możliwości poznawczych, oraz określić wpływ oddziaływań środowiskowych na ogólny intelekt. Opracowanie Skali Inteligencji Stanford-Binet 5 (Roid, Sajewicz-Radtke, Radtke, Lipowska, 2017) rozwiązało ten problem. Test umożliwia bowiem precyzyjne określenie, jaki udział w globalnych możliwościach intelektualnych mają – odpowiedzialna za myślenie logiczne i wnioskowanie – inteligencja płynna, a jaki – zależna m.in. od efektywnego uczenia się – inteligencja skrystalizowana. Ponadto, na podstawie analiz statystycznych przeprowadzonych na bazie badań raportowanych przez diagnostów z poradni psychologiczno-pedagogicznych (Roid, Sajewicz-Radtke, Radtke, Jurek, 2018) scharakteryzowano profil dysleksji rozwojowej, obserwowany w psychogramie SB5. Cały profil opisano szerzej w Podręczniku interpretacyjnym SB5 (ibidem). W tym miejscu warto wspomnieć, że tym, co wyraźnie odróżnia profil osoby z dysleksją od profilu osoby z inteligencją niższą niż przeciętna, jest umiejscowienie w nim czynnika pamięci roboczej. W profilu ucznia ze specyficznymi trudnościami w czytaniu pamięć robocza stanowi najniższy wynik w psychogramie, podczas gdy w grupie uczniów z tzw. inteligencją niższa niż przeciętna taki układ się nie zaznacza.

Przedziały ufności

Odpowiedź na pytanie o możliwość rozpoznania dysleksji rozwojowej u osoby uzyskującej IQ poniżej 85 punktów okazuje się często jeszcze prostsza.  Uzyskamy ją poddając uważnej analizie przedziały ufności, w których plasuje się ten wynik. Może się bowiem okazać, że choć sam wynik liczony „w punkcie” wynosi np. 84, to przedział ufności, który należy uwzględnić w interpretacji, w większej części plasuje się powyżej wartości 85. W tej sytuacji należałoby stwierdzić przeciętne możliwości intelektualne.

Podsumowując, należy podkreślić, że zarówno międzynarodowe standardy diagnostyczne WHO (ICD-10, ICD-11), jak i opracowane lokalnie wytyczne diagnostyczne oraz wyniki prowadzonych w Polsce badań naukowych wskazują, że ilorazowa granica rozpoznawania dysleksji rozwojowej wynosi 70 punktów IQ. Należy jednocześnie pamiętać, aby zakres 70–85 traktować z pewną ostrożnością interpretacyjną, analizując, na ile obserwowane trudności wynikają z uogólnionych możliwości intelektualnych ucznia, a na ile mają charakter typowy dla dysleksji rozwojowej. Prócz danych jakościowych pomocny będzie tu wskaźnik pamięci roboczej w psychogramie SB5.

 

Autor: dr Bartosz M. Radtke

 

 

Bibliografia:

Bogdanowicz M., Kalka, D., Karpińska, E., Sajewicz-Radtke, U., Radtke, B.M. (2020). Bateria metod diagnozy przyczyn niepowodzeń szkolnych u uczniów w wieku 7-9. Bateria- 7/9. Gdańsk: Pracownia Testów Psychologicznych i Pedagogicznych.

Roid, G.H., Sajewicz-Radtke, U., Radtke, B.M., Jurek, P. (2017). Skala Inteligencji Stanford-Binet. Podręcznik interpretacyjny. Gdańsk: Pracownia Testów Psychologicznych i Pedagogicznych.

Roid, G.H., Sajewicz-Radtke, U., Radtke, B.M., Lipowska, M. (2017). Skala Inteligencji Stanford-Binet. Edycja Piąta. Gdańsk: Pracownia Testów Psychologicznych i Pedagogicznych.

WHO (2000). Klasyfikacja zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania w ICD–10. Badawcze kryteria diagnostyczne. Warszawa-Kraków: UWM „Vesalius” IpiN.

WHO (2019). International Statistical Classification of Diseases and Related Health Problems (11th ed.), https://icd.who.int/

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Obróć ekran, aby
przeglądać stronę